Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trzecie dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trzecie dziecko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 grudnia 2013

Trzecie dziecko?

Czasem jak dzieci śpią lub słodko się bawią , lub w chwili miłego bycia z mężem przychodzi mi do głowy pomysł - a możne trzecie - tak marze o chłopcu...
jakoś damy radę , jakoś to będzie  (:  tak za pół roku możne co ?

ale jak przychodzi kolejna nieprzespana noc a matka przykleja sie do piżamy na pół dnia i nawet przestaje ją obchodzić że listonosz patrzy na nią dziwnie , bo spodnie na lewą stronę zakładała po ciemku by dziecka nie obudzić a bluzka przemokła cyckowym mlekiem , kiedy matka myli dni tygodnia , miesiące i generalnie zastanawia sie czy zaczął sie nowy rok , kiedy matka zastanawia się czy wszystkie matki przestają nakładać odżywkę na włosy bo z długo to trwa, kiedy przypalasz nawet wode a szczytem jest dobroci jest ciepła kawa i nie odgrzewana w mikrofali ,    kiedy ciało juz dawno nie jest tym samym apetycznym i jędrnym ciałem tylko zyje własnym życiem i zmienia kształt w obłe ,  kiedy życie zamyka się do dylematu kasza czy kasza ? bo i tak nie zje... kiedy podniecać zaczyna siedzenie przed komputerem , kiedy w czasie drzemki dziecka patrzysz tempo w plamę na podłodze ale nie ruszasz sie by nie zaskrzypiał fotel ... kiedy.... tak wtedy zastanawiasz się czemu nie wybrałaś drogi szczupłej bezdzietnej Suki ?

i wystarczy jedno Mamo i już zapominasz o czym myślałaś bo uśmiech dziecka i ciepło jego ciałka cię przytłacza słodyczą oblepionego cukierka (: